okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 8/2017 >> Butelka w razie potrzeby

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Nowości


Butelka w razie potrzeby

 
Kto z nas, upychając pustą butelkę po wodzie mineralnej w sakwie, nie marzył o tym, by wymyślić zwijaną – elastyczny bukłak, który jest pojemnikiem na wodę, gdy bywa potrzebny, i znika, kiedy się go opróżni? Nikt nie musi nic wymyślać, z pomocą przychodzi nam firma HydraPak, która w swej ofercie ma kilka różnych akcesoriów do transportowania wody. Na potrzeby testu zaopatrzyliśmy się w dwa rozwiązania: w litrowego Stasha z szerokim korkiem oraz dwulitrowego 
Seekera z wąską szyjką. Pierwszy składa się z twardego kapsla tworzącego dno, który wpina się w szeroki kołnierz dookoła szyjki. Kiedy jest złożony, mieści się w kieszeni koszulki rowerowej. Szeroki otwór z korkiem ułatwia zarówno napełnianie, jak i picie oraz mycie pojemnika (można w zmywarce!). Seeker to już większy format: wąski korek, słuszna pojemność (2 litry, a dostępne są jeszcze większe!) i szlufki do mocowania za pomocą troków sprawiają, że Seeker sprawdzi się daleko od cywilizacji. Po złożeniu jest jeszcze mniejszy od Stasha, a na dodatek chowa się w specjalnym pokrowcu i prawie nic nie waży. W bezpośrednim porównaniu Stash jest łatwiejszy w użyciu: nawet wypełniony wodą i odkręcony stoi stabilnie na stole, można też się z niego napić, używając tylko jednej ręki. Nieco mniej przyjazny dla użytkownika 
Seeker, postawiony pionowo, szybko się zapada, co jest szczególnie irytujące w trakcie mycia się, gdy przyniesiona z daleka woda podlewa trawę. Oba zaskakują świetnymi materiałami, z których zostały wykonane. Elastyczne worki nie łapią zapachów po pozostawieniu w nich wody na dłużej i w czasie testów nie wykazały oznak zużycia. Wreszcie można pozbyć się starych butelek po wodzie mineralnej – HydraPak Stash lub Seeker są zdecydowanie pewniejsze i wygodniejsze w użyciu.
 
Cena: HydraPak Stash 1 l: 90 zł
HydraPak Seeker 2 l: 75 zł 
 


Zdjęcie: Witold Pisula