okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 8/2017 >> Dzieciaki też dadzą radę!

nowości

Limitowane buty

Rowerzyści uwielbiają limitowane edycje produktów – przynajmniej ci, którzy wyszukują nowości dla „Rowertouru”!... »

W drogę z ukochanym...

… pieskiem. Basil – znany producent sakw, koszy i akcesoriów do rowerów miejskich, zaprezentował koszyk na bagażnik,... »

Laweta dla cyklisty

Polska myśl techniczna nie ustaje w poszukiwaniach swojej niszy w rowerowym świecie. Mamy już świetne przyczepki pod sakwy, mamy sakwy, a... »

Dla wymagających

Nowa opona w rodzinie Schwalbe Marathon: GT Tour łączy zaawansowaną ochronę przed przebiciem (6/7 w skali Schwalbe Protection) z nowym profilem... »

Składak na doby

Słynne składaki amerykańskiej firmy DAHON będzie można w tym sezonie nie tylko kupować, ale też wypożyczać. Dzięki możliwości złożenia... »

Skutecznie i bez obijania

Zapięcie Axa Holding 1000 wyróżnia się możliwością wygodnego złożenia do niewielkich rozmiarów i umocowania na przykład na... »

poradniki

Lekka i oddychająca

Nikt z nas nie lubi, gdy mokra od potu odzież lepi się do ciała. Korzyści, jakie płyną ze stosowania termoaktywnego ubioru przemawiają za tym,... »

Qeridoo Kidgoo 2

 rowertest >> Qeridoo Kidgoo 2 »

Na szlaku >> Rugia


Dzieciaki też dadzą radę!

Kamila Gruszka
Kredowe klify w Parku Narodowym Jasmund są imponujące
Macie tylko tydzień wakacji i szukacie celu na rodzinny wypad rowerowy, który dostarczy wszystkim różnorodnych wrażeń, a trasa nie będzie monotonna? Jedźcie na Rugię. Tam krajobraz zmienia się niemal co kilometr. Oprócz bardzo dobrze rozwiniętej sieci szlaków rowerowych czekają na was rybackie wioski, nadmorskie kurorty, piękne plaże, kredowe klify, malownicze zatoki, a nawet spacer w koronach drzew.
 
Rugia jest szóstą co do wielkości wyspą na Morzu Bałtyckim i największą należącą do Niemiec (jej powierzchnia to 926 kilometrów kwadratowych). Choć wyspę oplata gęsta sieć szlaków, ma się wrażenie, że z uroków jazdy na rowerze korzystają tu przede wszystkim Niemcy. Turystów zagranicznych spotkaliśmy niewielu, za to rowerzystów niemieckich w każdym wieku – całe mnóstwo! 
Zaledwie 120 kilometrów dzieli Stralsund, ostatnią większą miejscowość na stałym lądzie, od Świnoujścia czy Szczecina. Z tego urokliwego hanzeatyckiego miasta prawie trzykilometrowym mostem przeprawiamy się na wyspę. Położone już na Rugii Altefähr wydaje się oczywistym punktem startowym naszej wycieczki. Tym bardziej, że oferuje nocleg na polu namiotowym i możliwość zostawienia samochodu, który planujemy odebrać po zamknięciu pętli. W trakcie pięciu dni to rower będzie naszym środkiem transportu. Tuż przy kempingu przebiega również trasa EuroVelo 10, którym zamierzamy objechać wyspę. To szlak okrążający Bałtyk, a jego długość na Rugii wynosi 275 kilometrów – zwyczajowo pokonuje się go w pięć dni. W ile my go przejedziemy, na razie to dla nas wielka niewiadoma, bo na Rugię wybraliśmy się z dziećmi: 8-letnim Jędrzejem i 11-letnią Dominiką. To ich druga 
sakwiarska wyprawa, ale dłuższa i z ambitniejszymi przebiegami dziennymi. Na szczęście możliwości wybierania innych wariantów szlaku niż ten dookoła wyspy jest wiele. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Kamila Gruszka