okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 8/2017 >> Dzieciaki też dadzą radę!

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Na szlaku >> Rugia


Dzieciaki też dadzą radę!

Kamila Gruszka
Kredowe klify w Parku Narodowym Jasmund są imponujące
Macie tylko tydzień wakacji i szukacie celu na rodzinny wypad rowerowy, który dostarczy wszystkim różnorodnych wrażeń, a trasa nie będzie monotonna? Jedźcie na Rugię. Tam krajobraz zmienia się niemal co kilometr. Oprócz bardzo dobrze rozwiniętej sieci szlaków rowerowych czekają na was rybackie wioski, nadmorskie kurorty, piękne plaże, kredowe klify, malownicze zatoki, a nawet spacer w koronach drzew.
 
Rugia jest szóstą co do wielkości wyspą na Morzu Bałtyckim i największą należącą do Niemiec (jej powierzchnia to 926 kilometrów kwadratowych). Choć wyspę oplata gęsta sieć szlaków, ma się wrażenie, że z uroków jazdy na rowerze korzystają tu przede wszystkim Niemcy. Turystów zagranicznych spotkaliśmy niewielu, za to rowerzystów niemieckich w każdym wieku – całe mnóstwo! 
Zaledwie 120 kilometrów dzieli Stralsund, ostatnią większą miejscowość na stałym lądzie, od Świnoujścia czy Szczecina. Z tego urokliwego hanzeatyckiego miasta prawie trzykilometrowym mostem przeprawiamy się na wyspę. Położone już na Rugii Altefähr wydaje się oczywistym punktem startowym naszej wycieczki. Tym bardziej, że oferuje nocleg na polu namiotowym i możliwość zostawienia samochodu, który planujemy odebrać po zamknięciu pętli. W trakcie pięciu dni to rower będzie naszym środkiem transportu. Tuż przy kempingu przebiega również trasa EuroVelo 10, którym zamierzamy objechać wyspę. To szlak okrążający Bałtyk, a jego długość na Rugii wynosi 275 kilometrów – zwyczajowo pokonuje się go w pięć dni. W ile my go przejedziemy, na razie to dla nas wielka niewiadoma, bo na Rugię wybraliśmy się z dziećmi: 8-letnim Jędrzejem i 11-letnią Dominiką. To ich druga 
sakwiarska wyprawa, ale dłuższa i z ambitniejszymi przebiegami dziennymi. Na szczęście możliwości wybierania innych wariantów szlaku niż ten dookoła wyspy jest wiele. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Kamila Gruszka