okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 8/2017 >> Mała czarna na rowerze

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Styl życia >> kawa i kolarstwo


Mała czarna na rowerze

Piotr Ejsmont
Kawiarnia rowerowa we Włoszech
Bez kawy jest sennie i leniwie. Na rowerze rozruch trwa długo. Kolarz nie ma takiej bystrości, by omijać przeszkody albo pilnować rywali. Po kawie od razu jedzie mu się sprawniej, decyzje przychodzą w mig, wyścig układa się w głowie sensowniej. 
 
Rowerzyści już dawno odkryli pozytywne działanie kawy. Cudowne połączenie tego napoju i dwóch kółek trwa już ponad 100 lat, czyli od czasu upowszechnienia się roweru. Jest to związek trwały i wzajemny, a do tego rozwojowy. Nigdy kolarze nie wyrzekali się kawy, tak jak nigdy producenci kawy i ekspresów do kawy nie rezygnowali z traktowania kolarzy ze specjalną uwagą. Tylko niektórzy zawistnicy patrzyli na ten związek podejrzliwie.
Czym bowiem jest kawa? Tutaj należy się czytelnikom krótkie wprowadzenie, bez którego nie pojedziemy. Uzyskuje się ją z wysuszonych i wyprażonych pestek owoców krzewów kawowca. To, co w nich wyjątkowe, to zawartość kofeiny – alkaloidu o działaniu pobudzającym. Zmielone ziarna kawy namacza się wrzącą wodą i tak powstaje uwielbiany napój. Jak sporządzić kawę? Niezbędne urządzenia to młynek, jeśli nie kupuje się kawy mielonej, oraz ekspres do kawy. Jest wiele sposobów mielenia i parzenia kawy. Wybór zależy od wielkości spożycia, doświadczenia i indywidualnych upodobań. Co innego, gdy robimy kawę dla całej rowerowej drużyny, co innego, gdy zaspokajamy tylko swoje potrzeby. Obowiązuje jednak kilka zasad, które dla domowego baristy powinny być takim samym abecadłem, jak zasady używania przerzutki w rowerze. 
Reguły wymagają, by kawę mielić na bieżąco. Zmielona, a nie zaparzona kawa przechowywana w pojemniku młynka po 20-30 minutach traci na jakości, ponieważ ulega procesom utleniania. Zapas zmielonej kawy można przesypać do puszki i trzymać w lodówce. Porcja zmielonej kawy potrzebnej do sporządzenia jednego espresso to 5,5-8 gramów. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Piotr Ejsmont