okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 8/2017 >> Mała czarna na rowerze

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> kawa i kolarstwo


Mała czarna na rowerze

Piotr Ejsmont
Kawiarnia rowerowa we Włoszech
Bez kawy jest sennie i leniwie. Na rowerze rozruch trwa długo. Kolarz nie ma takiej bystrości, by omijać przeszkody albo pilnować rywali. Po kawie od razu jedzie mu się sprawniej, decyzje przychodzą w mig, wyścig układa się w głowie sensowniej. 
 
Rowerzyści już dawno odkryli pozytywne działanie kawy. Cudowne połączenie tego napoju i dwóch kółek trwa już ponad 100 lat, czyli od czasu upowszechnienia się roweru. Jest to związek trwały i wzajemny, a do tego rozwojowy. Nigdy kolarze nie wyrzekali się kawy, tak jak nigdy producenci kawy i ekspresów do kawy nie rezygnowali z traktowania kolarzy ze specjalną uwagą. Tylko niektórzy zawistnicy patrzyli na ten związek podejrzliwie.
Czym bowiem jest kawa? Tutaj należy się czytelnikom krótkie wprowadzenie, bez którego nie pojedziemy. Uzyskuje się ją z wysuszonych i wyprażonych pestek owoców krzewów kawowca. To, co w nich wyjątkowe, to zawartość kofeiny – alkaloidu o działaniu pobudzającym. Zmielone ziarna kawy namacza się wrzącą wodą i tak powstaje uwielbiany napój. Jak sporządzić kawę? Niezbędne urządzenia to młynek, jeśli nie kupuje się kawy mielonej, oraz ekspres do kawy. Jest wiele sposobów mielenia i parzenia kawy. Wybór zależy od wielkości spożycia, doświadczenia i indywidualnych upodobań. Co innego, gdy robimy kawę dla całej rowerowej drużyny, co innego, gdy zaspokajamy tylko swoje potrzeby. Obowiązuje jednak kilka zasad, które dla domowego baristy powinny być takim samym abecadłem, jak zasady używania przerzutki w rowerze. 
Reguły wymagają, by kawę mielić na bieżąco. Zmielona, a nie zaparzona kawa przechowywana w pojemniku młynka po 20-30 minutach traci na jakości, ponieważ ulega procesom utleniania. Zapas zmielonej kawy można przesypać do puszki i trzymać w lodówce. Porcja zmielonej kawy potrzebnej do sporządzenia jednego espresso to 5,5-8 gramów. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Piotr Ejsmont