okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 8/2017 >> Wypad za miasto

nowości

Lusterko bez wibracji

Sehen to ciekawe rozwiązanie dla miejskich cyklistów. Montowane do ramki okularów minilusterko pozwala zawsze wiedzieć, co dzieje... »

Widoczna kamizelka

Próbowaliście kiedyś pokonać 100 kilometrów w kamizelce odblaskowej? Niektóre modele sprzedawane w marketach potrafią po... »

Bateria współdzielona

Australijczycy z firmy Knog postanowili przedefiniować sposób patrzenia na kwestię oświetlenia i dystrybucji energii. Ich nowy produkt pod... »

Opony na zielono

Opona rowerowa składa się z wielu różnych materiałów, jednak bieżnik jest w całości wykonany z gumy i stanowi od 70 do 80... »

Przyczepka z piórowymi resorami

Nowość w przyczepkach Qeridoo! Kidgoo, najmłodsze „dziecko” niemieckiego producenta, to przyczepka oparta na zawieszeniu zbudowanym z... »

Nerki wracają do łask

Nieodzowny atrybut każdego handlarza na bazarze w latach 90., czyli tak zwana torebka nerka, wraca do łask – producenci przygotowują modne i... »

poradniki

Mała dziura, wielki problem

Złapać gumę, kapcia lub po prostu przebić oponę. Niezależnie od nazwy skutek jest ten sam – przymusowa przerwa na naprawę. Załatanie... »

Nie daj się słocie

Jak przetrwać jesień i zimę na rowerze? Praktyczna zasada, którą kierują się doświadczeni cykliści, brzmi: na rower ubierajcie się w... »

Rowerowy globtroter >> pakujemy się na jednodniową miniwyprawę


Wypad za miasto

Marcin Jakub Korzonek
Jedzenie, ubranie, apteczka, chusteczki, scyzoryk, zestaw naprawczy i zapasowe zasilanie do telefonu
Wyprawa rowerowa kojarzy się nam z wielodniowym wyjazdem z przytroczonymi do jednośladu sakwami. W praktyce jednak najczęściej wyjeżdżamy na jeden dzień, gdzieś stosunkowo blisko miejsca zamieszkania, z niezbędnym minimum bagażu w plecaku bądź sakwie. Jak się przygotować do takiego wypadu?
 
Taka miniwyprawa wbrew pozorom też wymaga przygotowania. Niejeden z nas, prowadząc rower za kierownicę przez kilkanaście kilometrów, pluł sobie w brodę, że nie zabrał zapasowej dętki bądź spakował pompkę dostosowaną do innego typu zaworu, niż posiada. 
Zaczynamy od ubrania. Niezależnie od tego, jaka jest pogoda, gdy ruszamy z domu, musimy zabrać cieplejszą odzież. Warunki potrafią się zmienić drastycznie w ciągu kilku godzin nawet w upalny, lipcowy dzień, dlatego zawsze warto wziąć przynajmniej ciepłą bluzę z długimi rękawami i kurtkę przeciwdeszczową. Jesienią i wiosną wrzućmy dodatkowo długie kolarskie spodnie (lub same nogawki), rękawiczki z długimi palcami, czapkę oraz minimum jeden komin – tak zwany buff. To świetny patent pozwalający wykorzystać niewielki elastyczny kawałek materiału jako czapkę, szalik, kominiarkę czy opaskę. 
Zastępstwem typowej turystycznej kurtki przeciwdeszczowej jest bardzo lekka i cienka kurtka wiatroszczelna (czasami z funkcją przeciwdeszczową), która zmieści się nawet w kieszeni. Przy silnym wietrze jazda w niej będzie przyjemniejsza i łatwiejsza niż w grubej kurtce przeciwdeszczowej. Pamiętajmy jednak, że zazwyczaj dają one tylko podstawową ochronę przed przemoknięciem – w przypadku solidnego deszczu zmokniemy.
Kolejna grupa obowiązkowego wyposażenia to prowiant i napoje. Dla rowerzysty bardzo istotne jest nawodnienie, gdyż już po mniej więcej 30 minutach jazdy dobrym tempem powinniśmy odczuwać pragnienie. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Marcin Jakub Korzonek