okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 6/2017 >> Na rowerze u templariuszy

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Kalejdoskop


Na rowerze u templariuszy

Andrzej Kaleniewicz
 
Nie trzeba być wielkim specjalistą od turystyki, żeby wiedzieć, że gmina Czaplinek jest stworzona do aktywnego wypoczynku. Wystarczy wyszukać ją na jednej z wielu map w internecie, rzucić okiem na położenie miasteczka o tej samej nazwie i… już wszystko wiadomo. Położona na przesmyku pomiędzy jeziorami Drawsko i Czaplino, w bezpośredniej bliskości wielu innych jezior, Drawskiego Parku Krajobrazowego i kultowej dla kajakarzy rzeki Drawy, dookoła ciekawy polodowcowy krajobraz... W dodatku okazuje się, że Czaplinek należał kiedyś do zakonu templariuszy, stąd niemiecka nazwa miasta – Tempelburg… Dla kogoś, tak jak ja, wychowanego na przygodach Pana Samochodzika, to już wystarczy, aby zachęcić do przyjazdu tu na dłużej. 
 
Pozostaje kwestia – czy okolice Czaplinka są interesujące dla rowerzystów? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć kolejna edycja rowerowego przewodnika po gminie, dostępna nie tylko w wersji papierowej na targach turystycznych, ale także w formacie PDF na stronie internetowej gminy. Tak na marginesie: wersja papierowa nie podaje roku wydania, można się go domyślić tylko po nazwie pliku pdf. Ani papierowa, ani cyfrowa wersja przewodnika nie podają także autora/autorów tekstów, co, niestety, jest częstą praktyką w darmowych promocyjnych wydawnictwach firmowanych przez samorządy. 
 
Ale wróćmy do treści samego przewodnika. Opisuje on cztery oznakowane w terenie trasy rowerowe o długości od 28,9 do 47,8 km, a więc możliwe do przejechania w jeden dzień przez średnio sprawnego rowerzystę. 
 
„Przystań dla przygody. Przewodnik rowerowy po gminie Czaplinek”; wyd. Gmina Czaplinek; opracowanie graficzne, skład i druk: Studio Reklamy i Poligrafii AWIR, 2016 r. Tekst: nie podano. Fotografie: Archiwum Urzędu Miejskiego w Czaplinku, Marian Sadkowski, Waldemar Wiśniewski, Michael Pegh, Maciej Borowski. Kartografia: Tomasz Sapiński. Cena: wydawnictwo darmowe, promocyjne