okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 4/2017 >> Sylwester Kolibabski

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> Rower na piątkę


Sylwester Kolibabski

Z Sylwestrem Kolibabskim, dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 154 w Warszawie i animatorem rowerowego stylu życia, rozmawia Jakub Terakowski
Zakończenie wycieczki rowerowej
Aż chce się Was stawiać za przykład...
– To miłe, ale nie osiadamy na laurach, właśnie przygotowujemy trzecią edycję naszego konkursu „Rowerowa Szkoła”.

Jakie są jego zasady?
– Kolejne edycje trwają od kwietnia do czerwca. Uczestniczą w nich uczniowie, pracownicy szkoły i rodzice. Uczniowie podzieleni są na dwie kategorie wiekowe (klasy 1-3 oraz 4-6), a wśród dorosłych osobno rywalizują mężczyźni, osobno kobiety. Celem konkursów jest propagowanie zdrowego stylu życia oraz upowszechnianie znajomości zasad ruchu drogowego. Każda klasa zgłoszona do konkursu odnotowuje przejechane kilometry, prowadząc klasyfikację indywidualną i zbiorową. Wygrywa ta klasa oraz indywidualni uczestnicy, którzy pokonają największy dystans.

Czy zatem klasy liczniejsze są faworyzowane?
– Bo łatwiej 20 osobom niż 15 przejechać w sumie tysiąc kilometrów? Nie, liczba kilometrów zarejestrowanych przez daną klasę jest dzielona przez liczbę jej uczniów, a wynik stanowi średnią arytmetyczną liczby kilometrów przypadających na jednego ucznia.

Rywalizujecie również z innymi szkołami?
– Podczas dwóch pierwszych edycji nie, ale teraz zaprosiliśmy do współzawodnictwa cztery inne szkoły, których patronem – podobnie jak naszej – jest Paweł Edmund Strzelecki.

Skąd pomysł na ten konkurs?
– Zainspirowali nas rodzice zgłaszający, że dzieci mają kłopoty ze zdawaniem egzaminów na kartę rowerową. Postanowiliśmy im pomóc. Zaczęliśmy od zmian w programie nauczania, przesunęliśmy pewne treści z klasy piątej do czwartej, aby uczniowie wcześniej zaczęli przyswajać informacje o zasadach ruchu drogowego. Zatrudniliśmy też do prowadzenia kursu na kartę rowerową osobę z uprawnieniami egzaminatora. Prawdziwym strzałem w dziesiątkę okazało się jednak ogłoszenie konkursu. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Archiwum Sylwestra Kolibabskiego