okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 8/2014 >> Upsss... kapeć!

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> Piotr Węcławski


Upsss... kapeć!

Z Piotrem Węcławskim, organizatorem warsztatów klejenia dętek, współtwórcą komiksu rowerowego, rozmawia Jakub Terakowski
Rodzinne warsztaty rowerowe we Wdzydzach Kiszewskich (Kaszuby)

Mój poprzedni rozmówca (profesor Jarosław Czubak, ortopeda) podczas rajdu MTB miał groźnie wyglądający wypadek. Gdy zakrwawiony siedział obok ścieżki, zatrzymała się przy nim młoda zawodniczka, prosząc o pomoc w wymianie dętki...
– Aż trudno uwierzyć...
Z pewnością nie była to absolwentka prowadzonych przez Pana warsztatów.
– To nie ulega wątpliwości.
Skąd pomysł na organizowanie kursów klejenia i wymiany dętek?
– Prowadzę sklep i serwis rowerowy, ale z wykształcenia jestem nauczycielem, wprawdzie nieaktywnym zawodowo, lecz z całym przekonaniem angażuję się w różnego rodzaju działalność edukacyjną. Zacząłem od zajęć ze sztuki wiązania węzłów.
Żeglarskich?
– Nie tylko, przede wszystkim użytkowych. Chciałem, aby dzieci, najczęściej podopieczni lokalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, zdobyły takie umiejętności, którymi nie może pochwalić się każdy, bo to bardzo dowartościowuje. Ta sama idea przyświeca mi obecnie, podczas warsztatów klejenia dętek. A to tylko z pozoru jest dziecinnie proste. Pracując na co dzień w serwisie, ze zdziwieniem zauważyłem na przykład, jak powszechny jest błąd nawet tak banalny, jak smarowanie klejem łatki lub obu powierzchni, podczas gdy cienką warstwą należy pokryć wyłącznie dętkę. Chciałem też pokazać jak funkcjonuje szybkozamykacz, czyli śruba do mocowania kół niewymagająca dokręcania kluczem. Wielu moich klientów używało go nieprawidłowo, co może grozić wypadkiem. Co jeszcze? Klienci regularnie reklamowali dętki twierdząc, iż były dziurawe fabrycznie, chociaż wina leżała po ich stronie. Nie sprawdzali bowiem wnętrza opony przed zmianą dętki. Czego to ja już tam nie widziałem...

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Archiwum Piotra Węcławskiego