okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 5/2013 >> W 30 dni dookoła Europy

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> Tomasz Bagrowski


W 30 dni dookoła Europy

Z Tomaszem Bagrowskim, rowerzystą długodystansowym, rozmawia Jakub Terakowski
Rzut oka na mapę przed dalszą podróżą

Dużo jeździsz na rowerze?
– Dawniej do 10 000 kilometrów rocznie, teraz ponad 15 000, a w ubiegłym roku około 25 000.

W samym tylko maju 2012 roku przejechałeś 8000 kilometrów.

– Zgadza się. Podczas wyprawy IKC (Idee Kaffee Challenge). Wszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy na jakimś forum zaczęliśmy się zastanawiać, ile kilometrów można przejechać w ciągu miesiąca. Doszliśmy do wniosku, że najdłuższy realny dystans to 10 000 kilometrów.

Czyli ponad 300 kilometrów dziennie.

– Ta myśl nie dawała mi spokoju... Wróciłem do niej, gdy zacząłem przygotowywać projekt na konkurs IKC.

Jakie były zasady tego konkursu?

– Zadaniem uczestników było przedstawienie swoich propozycji wypraw. Nagrodę główną stanowiło pokrycie kosztów ekspedycji, pod warunkiem, że nie przekroczą 30 000 złotych. Ja swój projekt zamknąłem w kwocie 12 000 złotych. Znajomi sugerowali, abym wykorzystał cały limit, proponowali na przykład wynajęcie samochodu technicznego, eskortującego mnie przez całą drogę, ale nie chciałem.

Dlaczego?

– Po pierwsze, byłoby to niezgodne z moją wizją zachowania pełnej niezależności i ograniczenia zewnętrznego wsparcia do minimum. A po drugie, chciałem zaoszczędzoną kwotę przeznaczyć na cele charytatywne. I udało się, IKC obiecało przekazać dla Domu Dziecka w Brzezinach złotówkę za każdy przejechany przeze mnie kilometr. W ten sposób na konto tej placówki trafiło 8000 złotych.

Co zawierał Twój projekt?

– Zaproponowałem, że w ciągu miesiąca przejadę 10 000 kilometrów trasą prowadzącą dookoła Europy. Początkowo zastanawiałem się nad trzema pętlami wokół Polski, lecz uznałem, że eskapada po Europie będzie znacznie ciekawsza. Do konkursu zgłoszono ponad sto wypraw, z których jury wybrało dziesięć najambitniejszych. O zwycięstwie w finałowym głosowaniu zdecydowały po połowie głosy jurorów oraz internautów.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Archiwum Tomasza Bagrowskiego